.

Rusza akcja

Uwaga – nachodźcy!
Nie dajemy na tace i na Caritas!

Nieformalna grupa osób chcących poważnie traktować sprawy związane z katolicką wiarą i kryzysem w Kościele zwraca się do Ciebie z poniższym apelem:

Jak dotąd Polska jest jednym z niewielu krajów, w którym nie wybuchają bomby podkładane przez terrorystów. Ta sytuacja niestety może się zmienić dzięki usilnym staraniom biskupów popychanych do tego przez Franciszka i wspomaganych przez niektórych samorządowców.

Biskupi Kościoła Rzymsko Katolickiego – z wyjątkiem JE Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego z archidiecezji krakowskiej – zamierzają „ubogacić” nas rzekomymi braćmi- muzułmanami. Najbardziej oburzającym jest fakt, że biskupi zastosowali szantaż moralny wobec władz państwowych i społeczności katolickiej uzasadniając to imperatywem fałszywie i nie po katolicku interpretowanej miłości bliźniego.

Biskupi, w imię poprawności politycznej i lewackiego sentymentalizmu, pod pozorem haseł chrześcijańskich, wbrew apelom tych katolickich biskupów katolickich, którzy są na miejscu prześladowań i apelują o kierowanie pomocy na miejscu, zapowiedzieli sprowadzanie i umieszczanie rzekomych uchodźców – w polskich ośrodkach Caritasu. [„Korytarze humanitarne”]

My Polacy jesteśmy hojni i miłosierni ale nie jesteśmy głupi i potrafimy rozróżnić na czym polega obecna obłudna akcja z nachodźcami i niszczeniem chrześcijańskiej Europy – widzieliśmy też przez dziesiątki lat bierność pasterzy gdy niszczony był nasz Kraj – na palcach mogliśmy policzyć tych, którzy nie zdradzili i nie milczeli naśladując w ten sposób prawdziwego Pasterza, jakim w czasach niewoli był Stefan kardynał Wyszyński Prymas Polski.

Czy powinniśmy dłużej łudzić się fałszywą nadzieją na to, że obecni „pasterze” przywołujący wilki staną po stronie swoich „owieczek”?

Znamiennym jest, że żaden z tych biskupów nie wypowiedział się w obronie chrześcijan eksterminowanych przez bojówki islamskie ani w sprawie sprowadzania do tych ośrodków na przykład Polaków z Kazachstanu.

Należy przypomnieć, że biskupi utrzymywani są (i słusznie!) z dobrowolnych ofiar społeczności katolickiej.

Czy jednak powinniśmy dłużej tolerować sytuację, w której osoby duchowne działają na szkodę ludzi, którzy zapewniają im byt materialny?  Pozostaje nam zatem jedyny argument – zrozumiały dla czcicieli mamony:

– bojkot tacy kościelnej i zaprzestanie finansowania Caritasu w jakiejkolwiek formie. (Oczywiście z bojkotu wypada wyłączyć archidiecezję krakowską.)

Od Ciebie zależy skuteczność protestu. Zakręć kurek z pieniędzmi dla tych szkodników! W ten sposób dasz im szansę praktykowania cnoty ubóstwa, tak mocno oficjalnie zachwalanej. I szansę otrzeźwienia.

Apelujemy o wsparcie akcji. Zachęć do tego swoich znajomych rozmawiając z nimi, wysyłając ten mail, drukując ulotki i rozkładając je w swej parafii.

Warto też zapoznać się z artykułem p. St. Michalkiewicza:  Uchodźców do Izraela! , czyli:
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20487&Itemid=119